|

Wasze hity

KEI

Od 12 marca do odwołania wszystkie kina zamknięte !

Decyzją Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wszystkie placówki kulturalne w Polsce: muzea, teatry oraz kina zostały zamknięte do odwołania !

Gdy tylko będzie znana data ponownego otwarcia kin, niezwłocznie ją podamy.

Wyświetlany poniżej repertuar jest nieaktualny !
Wyświetlamy go jedynie aby wyszukiwarki internetowe nie uznały strony za nieaktywną.

Bardzo długie zaręczyny

Un long dimanche de fiancailles
Reżyseria: Jean-Pierre Jeunet

Repertuar filmu "Bardzo długie zaręczyny" w Bielsku-Białej

Brak repertuaru dla filmu "Bardzo długie zaręczyny" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Bardzo długie zaręczyny
Tytuł oryginalny: Un long dimanche de fiancailles
Czas trwania: 134 min.
Produkcja: Francja / USA , 2004
Premiera: 11 lutego 2005
Dystrybutor filmu: Warner

Reżyseria: Jean-Pierre Jeunet
Obsada: Audrey Tautou, Gaspard Ulliel, Dominique Pinon, Jodie Foster

Pięciu mężczyzn zostaje skazanych przez sąd na pozostawienie ich na ziemi niczyjej, pomiędzy dwoma walczącymi armiami, tak by zginęli od ostrzału z dwóch stron. Kiedy już wszyscy myślą, że mężczyźni zginęli, narzeczona jednego z nich, dziewczyna, która nie może chodzić od trzeciego roku życia, zaczyna podejrzewać, że jej chłopak przeżył. Rozpoczyna długą i bolesną drogę, która ma zaprowadzić ją do prawdy.

tekst: ARS



Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 2014 razy. | Oceń film

Wasze opinie

Dragonnfly 21. sierpnia 2005, 1:04

Amelia...pokochałam ten film dopiero po 5 oglądnięciu. A to jest typowe dzielo Jouneta
Mocno mieszane uczucia. Zawiera w sobie czar rodem z Amelii, jednak już mocno przesadzili z obscenicznymi scenami. Każda para została przedstawiona poprzez seks i to zazwyczaj perwersyjny. Po co? Wyciąć te sceny a o wiele przyjemniej ibez zniesmaczenia oglądałobny się ten film. Ponad to Audrey jak zwykle zasuwa Amelią i nie widziałam nigdzie, żeby umiała inaczej wykreować rolę. Wątek z listonoszem jest najlepszy. Zakończenie TROCHĘ zaskakujące. Generalnie zalecam poczekanie, aż film wyjdzie w telewizji. Nie ma co sie spieszyć i kasę wydawać.

gabik 5. czerwca 2005, 14:41

przywraca wiarę
Genialny film..mężczyźni, nie zrażajcie się tytułem.naprawde watro zobaczyć.lekko trzyma w napięciu,nienstety nie od początku.ale warto przeczekać

Box i Kox 1. kwietnia 2005, 2:39

Mieszane uczucia , a jednak zaczarował...
W pewnym momencie wydawał się już nudnawy,ale druga połowa filmu zaczęła już czarować.Dobre efekty specjalne, których w filmach z okrsu pierwszej wojny światowej aż takich jeszcze nie mieliśmy.No i sam nie wiem co mnie tak w pewnym moemncie zaczarowało...Na pewno duży wpływ miały na to dwie piękne aktorki i język francuski :P .Szczerze mówiąc spodziewałem sie trochę innego filmu,ale warto go jednak obejrzeć.Od strony technicznej solidnie zrobiony,może brakło troszkę lepszej muzyki.Reasumując film ruszył mnie,choć porywającej fabuły nie miał.Dla mnie 7-emka,a u mnie to wysoka nota.

aga k. 29. marca 2005, 19:57

zawiódł mnie koniec
film czasami przerażający jeśli chodzi o sceny strzelania do siebie, trochę długi, czekałam na inny koniec, na początku mi sie nie podobał ale potem zaczęłąm się nad nim zastanawiać i chyba może być.

"Annie 25. marca 2005, 20:05

Zabawne momenty: "Jeżeli........, to znaczy,że........"
Jeżeli ta strona wam się szybko załadowała to znaczy ,że film stanowczo wam się spodoba!

Kryś 18. marca 2005, 16:41

Baaardzo dłuugie i baardzo nudne zareczyny
Jeżeli cos nosi taki tytuł to czego można się spodziewać.Film jest dlugi i nudny, ma tendencyjne watki miłosne."Amelię"jeszcze jakoś przezyłam(choć z trudem), ale to była dla mnie męka.

Huana 18. marca 2005, 16:40

piękny i wzruszający
Czyste cudo.mało widziałam filmów,o ktorych bym myślała jeszcze kilka dni po obejrzeniu.Delikatny i poetyczny, a jednocześnie mocny i brutalny.Piękne kolory,... no i po francusku...

Gerwazy 16. marca 2005, 11:52

Piękny obraz, piękny film
Jako fan obrazu "Amelia" podszedłem dotego filmu z dużą dozą dystansu, nastawiłem się raczej negatywnie. Film, i jego malarskie zacięcie, fabuła jednak bardzo pozytywnie mnie rozczarowały. Znakomita stylizacja lat 20,końca wojny. Obraz straszliwej wojny i kontrast pieknej Francji lat powojennych. Burza kolorów. Dramaty ludzkie - śmierć, wojna, miłość i jej uniwersalność. Polecam, świetny film - 9/10

czarodziej 13. marca 2005, 23:37

jak zwykle u Jean-Pierre Jeunet` a....
...czyli bardzo pozytywnie. Film zbudowany na malowniczych, urzekajacych i chwytajacych za serce widokach, obrazkach z Francji. Specyficzna kolorystyka znana z Amelii (wszechobecne cieple barwy). Bardzo lekki, przyjemny i pozwalajacy sie zrelaksowac.

Wafel 11. marca 2005, 17:26

Bardzo nudne zaręczyny
Nic się nie dzieje, żednych atakó, ujęć ruchomych, pędzacych człogów, efektownych wybuchów. Nikt nie ucuieka i nikt go nie goni. I po co to kręcić takie coś? A tym bardziej oglądać?

Mess 9. marca 2005, 0:37

Ładny, romantyczny obraz
...i pewnie gdybym lubiła romanse wychwalałabym ten fiml i polecała każdemu. Jednak tak nie jest, nie znosze historii miłosnych. Musze jednak przyznać, że ta została opowiedziana w nader ciekawy sposób. Gra aktorska bez zarzutu, piękne zdjęcia i wspaniały klimat.
Ostatecznie- film polecam każdemu, kto lubi się rozklejać, a odradzam realistom stąpającym mocno po ziemi.

Petrus 8. marca 2005, 16:09

Dobry film - dobry scenariusz - dobre aktorstwo
Ciekawy - intrygujacy - do konca film oglada sie z "otwartymi oczami". Ale to "Amelia" byla bardziej niesamowita i niezwykla - bardziej pomyslowa i zaskakujaca. Tak czy inaczej super europejskie kino!

Paweł O. 26. lutego 2005, 23:12

Jak dla mnie.... NIESAMOWITE!!!
Wlasnie wrocilem z kina... juz dawno nie bylo filmu ktory zrobilby na mnie takie wrazenie... Kazda minuta doskonala... Wspaniala muzyka i niesamowite zdjecia ... polecam wszystkim!!!

OLEŃKA.M. 26. lutego 2005, 12:15

TO JEST FILM !!!
BYŁAM NA TYM DWA DNI TEMU I NADAL JESTEM POD WIELKIM WRAŻENIEM GRATULUJE AKTOROM,REŻYSEROM,WSZYSTKIM KTÓRZY PRACOWALI PRZY TEJ EKRANIZACJI,BO WYSZŁO NAJPIĘKNIEJ JAK MOGŁO!!! MOGĘ TERAZ TYLKO MARZYĆ O TAK WIELKIEJ MIŁOŚCI,UMIEJĘTNOŚCI DOCHOWANIA WIERNOŚCI I WIARY W PRZEZNACZENIE PRZEZ LOS SOBIE DWÓCH OSÓB!!! ZACHĘCAM DO ZOBACZENIA TEGO FILMU - W A R T O

zosia 21. lutego 2005, 18:20

wrażliwi niech idą, gbury niech siedzą w domu...
... bo się znudzą. sama w dwóch trzecich poczułam, że fabuła przeciąża mnie poznawczo. niemniej film jest uroczy, nierealistyczny i hiperrealistyczny zarazem (uwaga na sceny batalistyczne - ja musiałam chować się pod krzeslo i pytać, czy to już się skończyło), ale przede wszystkim - wartościowy. i pełen tych małych, słodkich drobiazgów, podanych w sposób, który jest ukłonem reżysera wobec inteligencji widza, co zresztą jest dla mnie wizytówką Jeuneta. Ponadto smakowity wizualnie.

Sajgon 20. lutego 2005, 23:12

Wspaniały!
Jestem oczarowany tym filmem. Realizatorski majstersztyk.Nie licząc scen wojennych, lub raczej jak ktoś wcześniej słusznie napisał - anty wojennych, nakręcony w zasadzie w jednym kolorze - złotym. Niezwykły efekt. Całość podkreśla świetnie dopasowana muzyka. Aktorstwo pierwsza klasa. Film skłaniający do refleksji, o który długo pozostaje w pamięci.

ham 20. lutego 2005, 15:13

h....y
kit kit jeszcze raz kit do pupy

mychaM 18. lutego 2005, 18:22

magiczny...........
film o nadziei, wojnie i pieknej milosci...
magiczny...ten klimat francusko- koci ...zaczarowany...Polecam.

brzydal 17. lutego 2005, 17:45

Niesamowity w swej strukturze i zręczności połączenia obrazu,dzwięku i pomysłu!!!
Film wywarł na mnie ogromne wrażenie-
!!!kolosalne!!!-z wykształcenia jestem Socjologiem i bardzo gorąco proponuję zobaczyć.Film jest zrealizowany jednak dla specjalnej grupy osób,którym wiara,miłość,nadzieja nie są obce!Na 10 punktów,moja ocena to 9,5.-0,5 za czasami zbyt dosłowne sceny i powrót "ekipy" z Amelii.
3 razy warto.Film pomaga zrozumiec na czym powinniśmy się w życiu skupiać,a na czym nie.Skupiamy się na wielu niepotrzebnych sprawach,polityce,pracy,co ktoś powie,itp.zamiast wsłuchać się w samego siebie!
ZACHĘCAM-film pełni funkcje terapii socjalizacyjnej ;-) to tak od socjologa~
pozdr

LUKASZ 16. lutego 2005, 15:33

WAZNE ZE NIE AMERYKANSKI !!
NAJLEPSZA ZALETA TEGO FILMU JEST TO,ZE NIE JEST PRODUKCJI USA ! CIKAWIE OPOWIEDZIANA HISTORIA ZADKO JUZ SPOTYKANEGO UCZUCIA,KTÓRE POTRAFI ZDZIALAC CUDA,MILOSC I POSWIECENIE BOHATERKI W DAZENIU DO POSTAWIONEGO SOBIE CELU, URZEKA DOGLEBNIE !! TAK KOCHANYM CHYBA KAZDY CHCIALBY BYC !! POLECAM.....

Poprzednia 1

Dodaj nowy komentarz Bardzo długie zaręczyny

Twoja opinia o filmie:

Repertuar kin na telefonie

Teraz w kinach

Repertuar Kin

Premiery

22 maja
15 maja

Zapowiedzi

1 czerwca
» więcej zapowiedzi

Repertuar Kin